» Blog » Start-up część II.
07.11.2014
News

Start-up część II.

Jak ominąć przeszkody w drodze do sukcesu - pięć sprawdzonych porad.

W przypadku start-upów, podobnie jak i innych przedsięwzięć, nie ma niestety jednego sprawdzonego sposobu na osiągnięcie sukcesu. Efekt końcowy determinowany jest przede wszystkim unikatowością samego pomysłu oraz ciężką pracą przy jego realizacji. Na szczęście można określić podstawowe czynniki utrudniające odniesienie sukcesu. Pierwszym i często kluczowym jest brak wiedzy z omówionych wyżej zakresów. Innym jest charakterystyczna dla poczatkujących przedsiębiorców chęć robienia wszystkiego samodzielnie. W łatwy sposób może ona doprowadzić do niewykonania któregoś z zadań czy wypalenia zasobów posiadanej energii. Aby tego uniknąć tworzy się kilkuosobowe zespoły pracujące nad projektem. Taka grupa może składać się z kilku przyjaciół, którzy wzajemnie się wspierają i, co ważne, uzupełniają.
Jak pokazuje praktyka, najbardziej banalne rzeczy mogą spowodować rozpad nawet bardzo dobrze rokującego start-upu. Wszelkie sprzeczki czy ewentualne konflikty mogą długotrwale zaszkodzić relacjom w zespole i samemu projektowi – wskazuje ekspert Akademii Leona Koźmińskiego.  Z tego powodu lider projektu powinien posiadać umiejętność dobrego dogadywania się ze wszystkimi członkami teamu. Na co zwrócić szczególną uwagę? Przede wszystkim na jasny i czytelny podział obowiązków oraz udziałów w projekcie i generowanych przez niego zyskach. Bardzo często na drodze do dobrego rozwoju start-upu stoją również takie kwestie jak zbyt wygórowane oczekiwania twórców wobec inwestorów lub inwestorów wobec wykonawców. Problemem są też nie tylko błędnie konstruowane umowy, lecz także niedostosowanie jakości do oczekiwań, czyli robienie rzeczy zbyt dobrych lub nie dość dobrych w stosunku do kwoty, którą klient gotów jest zapłacić.
Przy tworzeniu i rozwijaniu start-upów dobrze jest czerpać wiedzę i inspirację z doświadczeń osób, którym ta sztuka już się udała. Warto też słuchać ich wskazówek, ponieważ mogą one pomóc nam wyjść z kryzysu lub skierować projekt na zupełnie nowe ścieżki rozwoju. Pierwszą radą, której udzielam planującym stworzenie takiego projektu jest: sprawdź swój pomysł wśród znajomych i przyjaciół. Nawet jeśli go skrytykują - nie należy się wycofywać. Ich uwagi wykorzystaj jako wskazówki, które pomogą lepiej zrozumieć prowadzony biznes czy przygotować się na pytania inwestorów – radzi prof. Dariusz Jemielniak. Kolejną istotną sprawą jest całkowite poświęcenie się własnemu pomysłowi. Praca na 10% czasu czy możliwości raczej nie wróży sukcesu. Jeśli ty sam nie poświęcasz się swojemu biznesowi to dlaczego miałby zrobić to ktoś inny oferując np. pieniądze na jego rozwój? – pyta specjalista z ALK.
Trzecia rada dotyczy zespołu z którym będziemy realizować projekt. Warto pracować z ludźmi, którzy wnoszą do projektu jakąś wartość dodaną. Osoby te powinny mieć inne od nas umiejętności i kwalifikacje. Dzięki temu będą zwracać uwagę na zupełnie różne aspekty przedsięwzięcia i to co jest w nim ważne. Twórcze podejście i różne sposoby postrzegania problemu pozwalają znaleźć niebanalne i optymalne rozwiązania. Czwarta wskazówka to: nie bój się wychodzić do inwestorów. W przypadku renomowanych firm obawa, że ktoś ukradnie nasz pomysł jest raczej nieuzasadniona. Poważny inwestor nigdy nie rzuci wszystkiego, aby przejąć nasz start-up, bo ma swoje projekty do realizacji. Owszem  pewne ryzyko przywłaszczenia idei istnieje, jednak dużo większym zagrożeniem jest to, że ktoś z podobną koncepcją do naszej zrealizuje ją szybciej właśnie dlatego, że nie bał się wyjść do inwestora – radzi ekspert.


Piąta rzecz, na którą zwraca uwagę prof. Jemielniak, to pokora względem… własnej niewiedzy. Nie ma ludzi, którzy wiedzą absolutnie wszystko, dlatego kluczowym jest, aby uczyć się przez całe życie uzupełniając w ten sposób swoje niedobory. Dzięki temu znacznie zwiększa się szansę na odniesienie sukcesu. Wiedzę można czerpać z każdego dostępnego dla nas źródła. Uczyć się zwłaszcza od praktyków, którym sztuka rozwoju start-upu już się udała. Można ich spotkać np. w Akademii Leona Koźmińskiego, gdzie prowadzą zajęia na nowym kierunku studiów podyplomowych: „Tworzenie i rozwój nowoczesnych start-upów”. Bez właściwego przygotowania prawnego i finansowego oraz odpowiednich umiejętności związanych z zarządzaniem czy marketingiem trudniej jest odnieść sukces  W trakcie studiów przekazujemy wiedzę, umiejętności praktyczne i niezbędne kontakty. Chcę tu jednak jasno podkreślić: studia z zakresu start-upów nie są warunkiem koniecznym, aby nasz projekt się udał. Mogą natomiast sprawić, że zrealizujemy go szybciej i znacznie lepiej – podsumowuje specjalista.


Stworzenie własnego biznesu z realnymi perspektywami na odniesienie sukcesu jest marzeniem naprawdę wielu osób w różnym wieku. W dobie niemal nieograniczonego dostępu do internetu oraz szybkiego rozwoju nowych technologii idealnym sposobem na jego realizację jest stworzenie start-upu. Jeśli pomysł na projekt będzie dobry bez problemu powinniśmy znaleźć inwestora chętnego wyłożyć na niego pieniądze. Pamiętajmy jednak, że aby odnieść sukces trzeba wciąż pogłębiać posiadaną wiedzę i poszerzać umiejętności. Bazując na doświadczeniach i know-how praktyków dużo łatwiej będzie nam rozwinąć start-up unikając ewentualnych problemów.


Dariusz Jemielniak jest profesorem zarządzania Akademii Leona Koźmińskiego, opiekunem merytorycznym studiów „Tworzenie i rozwój nowoczesnych start-upów” , członkiem Akademii Młodych Uczonych PAN. Jego zainteresowania badawcze dotyczą nowoczesnych technologii (badał spółki informatyczne w Polsce i w USA, na stażach na Cornell University, Harvard University, University of California Berkeley), a także społeczności otwartej współpracy (jest zaangażowanym Wikipedystą, jego analiza tej społeczności ukazuje się w 2014 roku nakładem Stanford University Press).
Stypendysta tygodnika "Polityka", Collegium Invisibile, Fundacji Nauki Polskiej, Fundacji Fulbrighta, programu dla wybitnych młodych naukowców MNiSW, "Mobilności", i in. Poza działalnością naukową rozwinął kilkanaście startupów internetowych, w tym największy polski słownik internetowy ling.pl. Obecnie pracuje nad startupem do nauki słówek instaling.pl.