Studia podyplomowe » Rozwój » Nowy zawód: doradca polityczny
28.06.2013
Admin
News

Nowy zawód: doradca polityczny

Do tego, że polityków z pierwszych stron gazet wspierają specjaliści od marketingu, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Niewiele osób wie jednak, że z usług tego typu doradców korzystają coraz częściej prezydenci i burmistrzowie polskich miast.

Do tego, że polityków z pierwszych stron gazet wspierają specjaliści od marketingu, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Niewiele osób wie jednak, że z usług tego typu doradców korzystają coraz częściej prezydenci i burmistrzowie polskich miast.

Nie wiadomo dokładnie, jak duży jest rynek doradców politycznych. Nieznana jest też skala ich wpływu na polską politykę. Eksperci co do jednego są jednak pewni: zapotrzebowanie na ich usługi będzie rosło.

Rzemiosło doradcy od marketingu politycznego łączy w sobie elementy przynależne do dwóch odmiennych światów. Jest on jednocześnie specjalistą od strategii marketingowej, jak i działaczem, który aktywnie wspiera daną społeczność. Od polityków różnią się przede wszystkim praktyczną wiedzą na temat działania rynku medialnego i technik kreowania wizerunku. Dobry specjalista powinien również pozostawać w cieniu: to nie jemu przeznaczone są blask reporterskich fleszy i studyjnych reflektorów.

Cele polityczne, w których realizacji pomóc może doradca, są bardzo zróżnicowane. Wprowadzenie okręgów jednomandatowych, posłanie sześciolatków do szkół, czy dłuższe urlopy macierzyńskie dla matek pierwszego kwartału – to tylko niektóre przykłady. Za odnalezienie tych problemów często odpowiadają właśnie doradcy. Punktem wyjścia dla każdej większej kampanii medialnej są szczegółowe badania elektoratu przeprowadzane przez profesjonalne firmy badawcze. Dzięki nim doradcy mają pełny obraz rynku politycznego i są w stanie wypromować polityków i ich idee.

Teoretycznie „w targecie” polityka znajduje się każda osoba uprawniona do głosowania. W praktyce jest jednak zupełnie inaczej. Podobnie jak w komercyjnych kampaniach marketingowych, potencjalnego wyborcę określa się za pomocą kryteriów demograficznych (płeć, wiek, wykształcenie, miejsce zamieszkania itd.). Dopiero na tej podstawie konstruowany jest przekaz, czyli nośne hasła polityczne. Dobór konkretnej strategii zależy od rodzaju kampanii. Im większe poparcie na starcie, tym komunikaty, których używają politycy będą bardziej ogólne. Jeżeli poparcie jest niewielkie, wówczas zwracają się do starannie dobranych fragmentów elektoratu.

Technik pozycjonowania się w świadomości wyborców jest wiele. Doradca nie jest jednak cudotwórcą. Nie z każdej osoby da się zrobić polityka – bez charyzmy po prostu się nie obędzie.