Studia podyplomowe » Blog » Zaopiekuj się sobą, Menedżerze, żeby skutecznie motywować swój zespół i wspólnie przejść przez kryzys.
05.05.2020
News

Zaopiekuj się sobą, Menedżerze, żeby skutecznie motywować swój zespół i wspólnie przejść przez kryzys.

Jak utrzymać motywację w przemęczonym i zestresowanym zespole w niepewnych czasach? Warto najpierw zaopiekować się sobą, ponieważ zestresowany szef i zdenerwowany menadżer to także zestresowani pracownicy. A następnie skup się na indywidualnych, wewnętrznych potrzebach pracowników. Bo dla jednych kryzys to zagrożenie, a dla innych wyzwanie - mówi Iwona Kokoszka w rozmowie z Wiolettą Kastrau.

Wioletta Kastrau (WK): W trudnym czasie w menedżerach często uruchamia się większa potrzeba sprawstwa - chcą mocniej wspierać swój zespół, być bardziej skuteczni i efektywni, zmotywowani. Jak nad tym pracować, jak to osiągnąć?

Iwona Kokoszka (IK): Najpierw zadbać o siebie, to znaczy - sprawdzić swoje “mentalne zabezpieczenie”, czyli dowiedzieć się:
- co wpływa na mój dobrostan
- co pozwala mi czuć się swobodnie i pewnie w różnych sytuacjach, także trudnych i niebezpiecznych
- co pozwala mi z uważnością patrzeć szeroko na innych i odpowiadać na ich potrzeby.
Bo przecież zadaniem menadżera jest kierowanie ludźmi, by osiągnęli cel, a nie tylko realizacja samego celu.
Poza tym warto przestać myśleć, że istnieje “idealny menadżer”. Oczekiwania społeczne i poradniki biznesowe kreują taką wizję mówiąc, że idealny menadżer to empatyczny, niezestresowany, wysportowany, obdarzony ciekawością, odwagą i wnikliwością człowiek renesansu, który umie swoją wiedzę przekazywać klarowanie i anegdotycznie.
Gdy przestaniemy koncentrować się na tych nierealnych oczekiwaniach pojawi się w nas więcej swobody, luzu tak bardzo potrzebnego w niepewnych czasach. Zyskamy mentalną przestrzeń, w której będziemy mogli świadomie i pragmatycznie filtrować informacje i stawiać sobie i innym realne zadania. Pojawi się miejsce na uważne przyjrzenie się sobie i swoim współpracownikom. Do tej pory pochłonięci wielością zewnętrznych spraw, często nie mieliśmy czasu na poznanie siebie i pracujących z nami ludzi. Zatem punktem wyjścia do większej skuteczności, zwłaszcza w niepewnych czasach jest sprawdzenie:
- co mnie motywuje
- co powoduje, że osiągam większą skuteczność
- co muszę sobie zapewnić, by być efektywnym
- jakich wartości bronię
- co najbardziej mnie męczy -  jakie zadania mnie wypalają

WK: Czy lepszymi menedżerami w tych czasach są ci którzy postrzegają kryzys jako wyzwanie i szansę?


IK: Zarówno w bezpiecznych, jak i trudnych czasach dobrymi menadżerami są ci, którzy umieją traktować jednostkowo swoich członków zespołu, indywidualnie odpowiadać na ich potrzeby. Stwarzać perspektywę, która daje nadzieję i optymizm. Rozmawiać i omawiać trudności bez złych emocji. Stawiać jasne zadania. Chwalić adekwatnie do indywidualnych potrzeb. I przede wszystkim nie wprowadzać stresu i chaosu.
Jeśli uwielbiamy wyzwania, niepewne sytuacje, nie znosimy rutyny i nudy, to nie oznacza, że nasi współpracownicy też lubią tak pracować. Nie każdy chce gasić pożary, nie każdy unika rutyny. Wiele osób chce działać w sprawdzony sobie sposób. Zatem dobry menadżer to ten, który zapewnia liczbę wyzwań i zabezpieczeń zgodną ze skalą potrzeb każdego członka zespołu. Tę skalę da się zmierzyć. Jak to robić opowiem na szkoleniu w Akademii Leona Koźmińskiego 14 maja pt. “Jak utrzymać motywację do pracy - swoją i zespołu - niezbędnik szefa na niepewne czasy”

WK: A co jako menedżerowie powinniśmy robić, żeby utrzymać motywację w przemęczonym i zestresowanym zespole?

IK: Bardzo ważne jest poznanie jego wartości, motywacji i potrzeb naszych współpracowników oraz uwzględnienie informacji, że sposób ich zaspokajania mógł ulec zmianie.
Większość osób na pewno mierzy się z niepewnością i lękiem, oswaja z innymi sposobami codziennej rutyny. Jednych męczy bycie w stałej gotowości przed komputerem, innym brakuje codziennych spotkań z kolegami. Do tego dochodzą zapewne problemy z koncentracją czy efektywnym rozdzieleniem życia zawodowego od prywatnego. Praca cały czas jest w domu - dom jest w pracy. Nie odpoczywamy, będzie zatem więcej wypalenia i trudności komunikacyjnych.
Dlatego należy:
- zapewnić mentalne bezpieczeństwo - nie epatować tragedią, nie “siać kortyzolu”, czyli nie zarażać innych swoim strachem czy stresem
- stawiać realne, precyzyjne cele
- wesprzeć w organizacji pracy
- nie łamać zasad work life balance - respektować granice praca-dom
- nie obarczać zadaniami, by zapełnić czas, bez sztucznego - “dzieje się”
- zatroszczyć się indywidualnie o każdego
Bo właśnie teraz mamy czas, by poznać ludzi, z którymi pracujemy, by nauczyć się wspólnej efektywności.


Iwona Kokoszka
Zajmuje się diagnozowaniem motywacji wewnętrznej i wykorzystaniem jej w pracy zawodowej. Wspiera kadrę zarządzającą i menedżerów w budowaniu skutecznych zespołów oraz podnoszeniu efektywności ludzi w organizacji. W Akademii Leona Koźmińskiego prowadzi warsztaty:


Wioletta Kastrau
Business Development Manager w Akademii Leona Koźmińskiego. Pasjonatka zarządzania projektami. Certyfikowana project manager IPMA level D. Przekuwa pomysły w rezultaty.